wtorek, 17 września 2013

Violetta rozdział 12 cz. 2

Violetta rozdział 12:Nie wieże to wszystko narobił jeden człowiek cz.2
... w drzwiach ujrzałam Leona! co on tu robi?!
- to jest drugi nowy uczeń Leon -
- Violetta?! co tu tu robisz?!  -
- znacie się ?-
-tak - wydukałam
- o to fajnie nie będziecie samotni -
po lekcji
Leon do mnie podszedł
- Viola co  tu robisz? -
- przeprowadziłam się -
Leon 
- a co z resztą naszej paczki? no ..byłej paczki?-
- musiałam  ich opuścić -
-aha- chciałem iść ale Viola złapała mnie za rękę
- tak Viola ?-
- wróćmy do siebie.. -
- naprawdę tego chcesz po tym jak cię potraktowałem ? - VERDES OGAR ONA MA CHŁOPAKA
- tak chcę tego -
- ale zaraz zaraz ty masz chłopaka co mi mydlisz oczy?! żeby jeszcze kłamać?!! zadzwonię do Tomasa zobaczę co myśli na ten temat! - wkurzyłem się że Viola mnie kłamie a ja ją tak kocham. Tomas odebrał dałem na głośno mówiący
- halo - zaczął Tomas
- Tomas -
- tak Leon -
- to prawda że jesteś z Violą ?-
-tak -
-ale ona wyjechała do madrytu -
- to jest związek na odległość rozmawialiśmy i jesteśmy gotowi -
- aha no dobra kończę siema-
-siemka - rozłączył się
- i czemu mnie kłamiesz?! miałem do ciebie wielkie zaufanie które się skończyło! mogłem ci wybaczyć przeprosić tylko Tomas mówi że jesteście razem!żegnaj za bardzo mnie zraniłaś! - uciekłem bo to było podłe ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz