niedziela, 15 września 2013

Violetta rozdział 11: Przemyślenia cz 2.
następny dzień
Violetta
nie wiem co mam robić kocham Tomasa ale wciąż czuję coś do Leona. Najlepiej będzie jak zerw z Tomasem i nie będę z nikim muszę od wszystkiego odpocząć. Wyszłam do parku tam Tomas zawsze chodzi o godz. 11.00
- hej Tomi -
-hej, skąd wiedziałaś że tu będę? -
-zawsze tu chodzisz -
-racja -
-musimy pogadać -
- o czym?-
-yy... zrywam z tobą -
- dlaczego?!-
- muszę trochę ochłonąć źle zrobiłam że tak szybko się z tobą związałam daj mi trochę czasu proszę -
-dobrze, więc żegnaj -
-żegnaj -poszłam sobie. W domu dostałam SMS'A od fran
"Viola Leon wraca! powiedział że nie podoba mu się studio 29 i wraca tu na stałe się uczyć! chodź do studia robimy mu niespodziankę!"
jej! Leon wraca lecę do studia nie mogę się spóźnić!
Gdy słyszeliśmy kroki Leona schowaliśmy się a ja kątem oka patrzyłam. Nagle Leon wszedł do klasy z jakąś dziewczyną i zaczeli rozmowę
-Dzięki Lara za odprowadzenie -
- nie ma sprawy misiu! - MISIU?!
- kocham cię -
- ja ciebie też - pocałowali się a do moich oczu napłynęły łzy. gdy ta "LARA" poszła wyskoczyli wszyscy porucz mnie
-O dzięki!nie ma violetty?chciałem się przywitać-
fran podeszła do mojej kryjówki nie było mnie uciekłam nie mogłam mu spojrzeć w oczy .....
-------------------------------------
HEJ NIE MA KOMENTARZY WIĘC NIE MA KONKURSY? :( ZASTANÓWCIE SIĘ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz