piątek, 23 sierpnia 2013

Violetta rozdział: 4 pierwszy dzień w Studio 21
Violetta
wstałam o godzinie 08.00 ponieważ o 09.00 są przesłuchania w Studiu szybko się ubrałam
i poszłam zjeść śniadanie. Angie już tam była.
-Violu cieszysz się że idziesz do studia? -
- tak, bardzo!-
-to jedz śniadanie i idz -
- dobrze -
zjadłam śniadanie były płatki owsiane, poszłam umyć zęby i wyszłam
Angie
viola idzie do studia mam nadzieję że się cieszy a teraz sama idę. po drodze spotkałam Jade
- gdzie idziesz Angie? -
- yyy ide do studia bo tam jest mój chłopak Pablo -Jade nie wie że tam uczę więc musiałam coś wymyśleć
- A gdzie viola ? w szkole historii muzycznej?-
-tak -
-no dobrze ja ide do domu pa -
-pa -
uff jak dobrze że się nie dowiedziała!
Violetta
mam nadzieję że poznam fajnych ludzi . ide tak korytarzem szukając sali nr 9. nagle patrzę idzie Leon! on też się tu uczy?!
-cześć pamiętasz mnie jestę Leon -
- tak pamiętam. Co ty tu robisz -
- uczę się ale na szczęście nie zdaje testu zdawałem rok temu -
- to fajnie. A wiesz gdzie jest sala nr. 9?-
- tak chodź zaprowadzę cię-
poszłam za nim. Za 3 minuty byliśmy pod salą 9
-dziękuję -
-nie ma za co, ale teraz ide na lekcję do zobaczenia -
-papa -
ok czas na egzamin śpiewu. zaśpiewałam im moją nową piosenkę "En Mi Mundo ".
wyszłam z klasy a w kolejce zobaczyłam Tomasa!
-o cześć Violetta -
-cześć tomas, co ty tu robisz -
- zdaje egzamin a poco miał bym stać w kolejce ?-
-dobra Tomas ja ide papa -
- pa -
poszłam na egzamin tańca a potem tylko czekałam na wyniki. cały dzień się stresowałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz