piątek, 27 września 2013

INFO BARDZO WAŻNE!

INFOOOO!!
JUŻ DO KIOSKÓW WYSZŁA GAZETA Z VIOLETTY KOSZTUJE ONA JAK PRZEWIDYWAŁAM OK. 8 ZŁ. A DOKŁADNIE 10 ZŁ A 12 I 13 PAŹDZIERNIKA W KINACH " HELIOS " GRAJĄ PREMIEROWY ODCIENEK 2 SEZONU VIOLETT + NIESPODZIANKA 
PRZEWIDYWANE WE WROCŁAWIU O GODZINIE 16.00 A LUBINIE 12.00 I 16.00 TYLKO TYLE PAMIENTAM TO NARKA :)

środa, 25 września 2013

Violetta rozdział 13

Violetta rozdział 13:życie do góry nogami
Violetta
następny dzień
wstałam, ubrałam się i zeszłam na dół
-kochanie pakuj się wyjeżdżamy- powiedział tata
-CO?!GDZIE?!-
-Spowrotem do Buenos Aires -
-jej! -
-ale nie bedzie tak jak wcześniej  -
-wiem tatusiu!-
-dobrze-
spakowałam się. Wyjechaliśmy na lotnisko
po przyleceniu 
jechaliśmy autem
-ale tato mineliśmy nasz dom-
-tak wiem Viola-  dziwne. zatrzymaliśmy się za Buenos Aires i to bardzo daleko
-tato nie mieliśmy jechać do Buenos Aires?-
-nie przykro mi że cię okłamałem -
-ok.. -
-:)-
-ale czemu stoimy przed zamkiem ?-
-to twój prawdziwy dom i twoja mama-
-ja mam mamę?! -
-tak -
-czemu nic nie mówiłeś ?!-
-nie mogłem.ale tu możesz śpiewać i robić co chcesz -
-dzieki-
a teraz chodz- poszliśmy do mamyprzywitałam się z nią cieszyłam się i prowadziliśmy długie rozmowy opowiem innym razem. poszłam do góry a tam ramalo
- Witaj magmłasel Violetto- miał dziwny akcent i stał na baczność 
- Ramalo? -
- mam na imię Ramalo -
-przecierz cię  znam -
-ale teraz zaczynamy wszystko od nowa, aha i nie możesz śpiewać albo zostaniesz skazana na areszt przez dwa dni -
-czmu?!-
-śpiewanie to zło -
-muwisz jak mój tata -
- do aresztu na tydzień z nią-gdy mnie ciągneli nagle się obudziłam 
-TO BYŁ TYLKO SEN JAKIE SZCZĘŚCIE!. - ulżyło mi i znowu się położyłam ...
----------------------------
sorry że tak długo nie pisałam nie mogłam na kompa nie miałam dostępu ale chyba was dziś zaskoczyłam ! :DD

sobota, 21 września 2013

HEJ CHCĘ WAM TYLKO POWIEDZIEĆ ŻE ŻADZIEJ TERAZ BĘDE SIEDZIEĆ NA KOMPIE(TERAZ CZYLI DO ŚRODY :D) WIĘC ROZDZIAŁ BĘDZIE JUTRO 
POZDRO DLA CZYTAJĄCYCH :D

środa, 18 września 2013

CIASTO MNIAMMMM...

HEJ MAM MAŁY BONUS (NIE ZWIĄZANE Z VIOLETTĄ ALE FAJNE) PRZEPIS NA CIASTO "BIAŁA DAMA"! MAM NADZIEJE ŻE SIĘ WAM SPODOBA                                 
Biała dama.
Ciasto:
  • 9 jajek,
  • 1,5 szklanki cukru,
  • 1 szklanka oleju,
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 1,5 szklanki mąki,
  • 2 czubate łyżki kakao.
Oddzielamy żółtka od białek. Biała ubijamy mikserem na puszystą masę, dodajemy cukier. Cały czas miksując dodajemy kolejno żółtka. Następnie olej i wszystkie suche składniki – mąkę, proszek do pieczenia, sodę, kakao. Wylewamy ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st. (termoobieg). Pieczemy ok. 50-60min, do suchego patyczka. Studzimy przy uchylonych drzwiczkach.
Masa:
  • 2 śnieżki (w proszku),
  • 1,5 szklanki mleka,
  • 1/2kg sera twarogowego na serniki,
  • 2 cytrynowe galaretki.
Galaretki rozpuszczamy w 1,5 szklanki gorącej wody. Mieszamy, aż do rozpuszczenia. Odstawiamy do lodówki, by galaretka stężała.
W jednej misce ubijamy mleko ze śnieżkami. W drugiej miksujemy ser. Do zmiksowanego sera dodajemy stopniowo ubitą na puszystą masę śnieżkę. Delikatnie miksujemy. Na koniec dodajemy tężejącą galaretkę i krótko miksujemy do połączenia składników. Galaretka nie może być zbyt gęsta (jeszcze bez grudek, ale też nie zupełnie lejąca).
Polewa:
  • 1/2 kostki masła/margaryny,
  • 3 łyżki cukru,
  • 3 łyżki kakao,
  • 5 łyżek śmietany 18%,
  • 1 łyżeczka żelatyny.
Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody i odstawiamy do napęcznienia.
W rondelku roztapiamy masło. Dodajemy cukier i kakao. Dokładnie mieszamy, aż cukier się roztopi. Gdy składniki się ładnie połączą, dodajemy śmietanę i szybko mieszamy za pomocą rózgi. Na sam koniec dodajemy żelatynę. Mieszamy.
Całość:
Ostudzone ciasto przekrawamy wzdłuż na dwie równe części. W blaszce zostawiamy dolną warstwę. Na nią wykładamy połowę masy serowej. Następnie druga część ciasta i pozostała część masy serowej. Na wierzch wylewamy polewę i odstawiamy do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
Smacznego!
ŹRÓDŁO :
----------------------------
:DDDDDDDDDDDDD SMACZNEGO!

wtorek, 17 września 2013

Violetta rozdział 12 cz. 2

Violetta rozdział 12:Nie wieże to wszystko narobił jeden człowiek cz.2
... w drzwiach ujrzałam Leona! co on tu robi?!
- to jest drugi nowy uczeń Leon -
- Violetta?! co tu tu robisz?!  -
- znacie się ?-
-tak - wydukałam
- o to fajnie nie będziecie samotni -
po lekcji
Leon do mnie podszedł
- Viola co  tu robisz? -
- przeprowadziłam się -
Leon 
- a co z resztą naszej paczki? no ..byłej paczki?-
- musiałam  ich opuścić -
-aha- chciałem iść ale Viola złapała mnie za rękę
- tak Viola ?-
- wróćmy do siebie.. -
- naprawdę tego chcesz po tym jak cię potraktowałem ? - VERDES OGAR ONA MA CHŁOPAKA
- tak chcę tego -
- ale zaraz zaraz ty masz chłopaka co mi mydlisz oczy?! żeby jeszcze kłamać?!! zadzwonię do Tomasa zobaczę co myśli na ten temat! - wkurzyłem się że Viola mnie kłamie a ja ją tak kocham. Tomas odebrał dałem na głośno mówiący
- halo - zaczął Tomas
- Tomas -
- tak Leon -
- to prawda że jesteś z Violą ?-
-tak -
-ale ona wyjechała do madrytu -
- to jest związek na odległość rozmawialiśmy i jesteśmy gotowi -
- aha no dobra kończę siema-
-siemka - rozłączył się
- i czemu mnie kłamiesz?! miałem do ciebie wielkie zaufanie które się skończyło! mogłem ci wybaczyć przeprosić tylko Tomas mówi że jesteście razem!żegnaj za bardzo mnie zraniłaś! - uciekłem bo to było podłe ..

poniedziałek, 16 września 2013

Violetta rozdział 12 cz. 1

Violetta rozdział 12:Nie wieże to wszystko narobił jeden człowiek cz.1

uciekłam do domu. gdy otworzyłam drzwi stał tam tata
- viola!-
-tata!-rzuciłam mu się na ramiona
-wróciłeś nareszcie!-
-tak i przemyślałem kilka spraw  pierwsza to możesz iść do szkoły muzycznej a druga do wylałem Angie -
- yyy. jeden YEAH dwa CO?! -
- nie pasowała do nas jesteśmy całkiem inną rodziną  i muszę ci coś powiedzieć ... -
-słucham? -
- za trzy dni wyjeżdżamy -
- do kąd?! i na ile?-
- do madrytu -zaczełam płakać
- nie martw się osiedlimy się tam na długie lata - jeszcze bardziej płakałam
- ale tato ja tu mam najbliższych! -
-przykro mi -
poszłam do pokoju nagle przyszedł do mnie SMS od fran
"Violu Leon zerwał z Larom " odpisałam 
" dzięki za newsa " jej! ale z czego się cieszę skoro wyjeżdżam do madrytu?
dzień wyjazdu 
jestem już na lotnisku. mamy samolot 1 klasa. gdy usiedliśmy w samolocie zachciało mi się pić.poszłam po wode obejrzałam się do taty by zapamiętać gdzie siedzimy . wpadł we mnie jakiś chłopak. wywróciłam się. miałam rozmazany wzrok. to była dziewczyna uciekła. podszedł do mnie jakiś chłopak a dalej nie pamiętam zemdlałam. gdy się obudziłam i ciągle miałam rozmazany obraz chłopak odchodził. zaczęłam widzieć leżałam na fotelu przy moim tacie
- co się stało -
- w drodze po wodę zemdlałaś -
- kto mnie przyniusł ? -
- jakiś  chłopak, imienia nie znam 
dolecieliśmy 
wysiadam właśnie z samolotu. wzięłam walizkę i poszłam do nowego domu. był piękny w moim pokoju było fantastycznie! ściany były koloru  Violetowego mojego ulubionego. łóżko było niebieskie i miałam wielką szafe, a co mnie zdziwiło? miałam w szafie pełno instrumentów. tata będzie zły
- podobają ci się ?-zobaczyłam tatę
- od ciebie ? -
-tak -
-dziękuję! -żuciłam mu się na ręce a teraz idz spać
-dobranoc -
-dobranoc -
następny dzień
wstałam i poszłam na śniadanie
-hej kochanie -
-cześć -
- śpiesz się idziesz na lekcję -
- gdzie? - 
- do studio.. - przerwałam mu
- 21?!-
- pff nie co to za pomysł? 29-
-ahaa spoko -
- idziesz o 09.00 -
- PRZECIERZ TO ZA 20 MINUT! -
-właśnie dlatego się śpiesz-
-pobiegłam do studio -
w studio
miałam lekcję muzyki ale słabo mi się robiło gdy myślałam że nie będzie uczyć Angie(Ancheles)
- dzień dobry dzieci -
-dzień dobry -
- mamy w klasie dwóch nowych uczniów pierwsza to dziewczynka Violetta podejdź tu- podeszłam
- a drugi to chłopak i jeszcze nie przyszedł -i nagle drzwi się otworzyły a w drzwiach ujrzałam.........
--------------------------------------------------------
nadal nie mam komentarzy związanych z konkursem więc go nie będzie :/

niedziela, 15 września 2013

Violetta rozdział 11: Przemyślenia cz 2.
następny dzień
Violetta
nie wiem co mam robić kocham Tomasa ale wciąż czuję coś do Leona. Najlepiej będzie jak zerw z Tomasem i nie będę z nikim muszę od wszystkiego odpocząć. Wyszłam do parku tam Tomas zawsze chodzi o godz. 11.00
- hej Tomi -
-hej, skąd wiedziałaś że tu będę? -
-zawsze tu chodzisz -
-racja -
-musimy pogadać -
- o czym?-
-yy... zrywam z tobą -
- dlaczego?!-
- muszę trochę ochłonąć źle zrobiłam że tak szybko się z tobą związałam daj mi trochę czasu proszę -
-dobrze, więc żegnaj -
-żegnaj -poszłam sobie. W domu dostałam SMS'A od fran
"Viola Leon wraca! powiedział że nie podoba mu się studio 29 i wraca tu na stałe się uczyć! chodź do studia robimy mu niespodziankę!"
jej! Leon wraca lecę do studia nie mogę się spóźnić!
Gdy słyszeliśmy kroki Leona schowaliśmy się a ja kątem oka patrzyłam. Nagle Leon wszedł do klasy z jakąś dziewczyną i zaczeli rozmowę
-Dzięki Lara za odprowadzenie -
- nie ma sprawy misiu! - MISIU?!
- kocham cię -
- ja ciebie też - pocałowali się a do moich oczu napłynęły łzy. gdy ta "LARA" poszła wyskoczyli wszyscy porucz mnie
-O dzięki!nie ma violetty?chciałem się przywitać-
fran podeszła do mojej kryjówki nie było mnie uciekłam nie mogłam mu spojrzeć w oczy .....
-------------------------------------
HEJ NIE MA KOMENTARZY WIĘC NIE MA KONKURSY? :( ZASTANÓWCIE SIĘ